piątek, 25 sierpnia 2017

Kremowe risotto z porem i jabłkiem

                       



                           Inspiracji nigdy dość! Uwielbiam risotto, prawdopodobnie zaliczam się do osób, które zdecydowanie wolą ryż od makaronu. Kremowy, aromatyczny, pyszny!
Z ryżem, jak z włoską pastą, co byśmy do niego nie wrzucili, to dobrze przygotowany smakuje wybornie! A niektóre smaki naprawdę potrafią nas zaskoczyć.


Jedyny minus risotto to czas... Myślę, że spokojnie musimy przeznaczyć na niego około półtorej godziny. Jednak warto, nawet największe ryżowe niejadki pokuszą się na kilka kęsów, dzięki zapachom, które stawiają na nogi całe osiedle! Sąsiedzi zlecą się, jak sępy ;)


4 osoby

SKŁADNIKI

ryż do risotto (200g)
2 filety z kurczaka
1 duży por (cały, łącznie z zieloną częścią)
1 cebula
4 marchewki
1/2 jabłka (kwaśnego, np. szara reneta)
4 ziarenka ziela angielskiego
4 suszone grzybki
3 liście laurowe
gałązka świeżego rozmarynu
80g masła
2 łyżki oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
40g parmezanu
1 łyżka śmietany (18%)
1 litr bulionu

                       Na samym początku proponuję umyć i pokroić wszystkie składniki.

  • marchewki i jabłko ścieramy na tarce o grubych oczkach
  • białą część pora kroimy w piórka, a zieloną (tylko ładniejsze liście) szatkujemy byle jak 
  • cebulę w drobną kostkę
  • filety z kurczaka kroimy w kostkę i zalewamy mlekiem


Podgrzewamy litr bulionu (może być z kostki rosołowej). W sporym garnku rozgrzewamy 40 g masła i oliwę. Wrzucamy cebulę i podsmażamy na złoty kolor. Zmniejszamy ogień i wrzucamy ryż - każde ziarenko ma być oblepione tłuszczem.
Na dużej patelni rozgrzewamy kolejne 40 g masła, wrzucamy białą część pora i marchewkę. Zostawiamy na kilka minut.
Do ryżu dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i grzybki. Dolewamy po chochli bulionu i czekamy aż się pomału redukuje. Do pora i marchewki dodajemy jabłko i rozmaryn + przyprawy - pieprz ziołowy i sól.

Gdy ryż wchłonie nam cały bulion, ściągamy garnek z ognia i dodajemy łyżkę śmietany 18%. Doprawiamy solą i pieprzem i wrzucamy składniki z patelni. Patelnie skrapiamy oliwą i smażymy kurczaka - na mocny ogień wrzucamy i nie mieszamy, inaczej kurczak będzie suchy, bo puści nam soki. Gdy już będziemy widzieć, że kurczak od spodu się zrumienił, zmniejszamy ogień, mieszamy i dorzucamy zieloną część pora. Solimy. Wrzucamy wszystko do gara z ryżem i mieszamy.
Na sam koniec dodajemy parmezan i nakładamy na talerze.

Proponuję zrobić więcej ;) taki ryż świetnie smakuje na drugi dzień, przechodzi aromatem ziół.
Zauważcie, jak wyraźnie czuć w smaku i zapachu jabłko - niebo w gębie!

Nie zostaje mi nic innego, jak życzyć Wam podboju garów i bon appetit!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz